Jubileusz Szkoły warszawskiej
niedziela, 04 października 2009

Początek października na długo pozostanie w pamięci społeczności nazaretańskiej. Z okazji jubileuszu 90-lecia Szkoły na Czerniakowskiej zjawili się wyjątkowi goście zaproszeni przez gospodynie - Zgromadzenie Sióstr Nazaretanek - na wyjątkową uroczystość.

Rozpoczęła ją Przełożona Generalna s. Janice Fulmer, otwierając wystawę prezentującą dorobek 90 lat nieprzerwanego istnienia placówki. Szczególne uczucia obudziły fotografie z pierwszych lat istnienia obecnej siedziby Nazaretu. Następnie gości przywitała s. Ruth sprawująca funkcję Dyrektora Gimnazjum i Liceum. Jako pierwsza głos zabrała Prezydent  m. st. Warszawy – Hanna Gronkiewicz-Waltz, która wspomniała o swoich osobistych kontaktach z nazaretankami, a ponadto podkreśliła wartość wykonywanej przez Siostry pracy. Wiele wzruszeń wywołały słowa s. Barbary Gromady zawarte w jej wykładzie. I choć przedstawiła zaledwie jedną „Dramatyczną kartę z historii szkoły”, wszyscy uczestnicy z wielką uwagą słuchali tekstu decyzji z 1949 roku o likwidacji placówki.
Z pełnego zadumy nastroju wyrwał słuchaczy  program artystyczny „Dzień nie mija, a lata mijają”, przygotowany przez  nauczycielki Szkoły: Grażynę Mackiewicz i Agnieszkę Stawicką, a wykonany przez uczennice obdarzone prawdziwymi aktorskimi talentami. Pani Stawicka zaprezentowała także owoc swej pracy – książkę pt. „Pitsford”, poświęconą historii nieistniejącej już szkoły nazaretańskiej. A chwilę później s. Bożena Medeksza, wieloletnia dyrektorka pitsfordzkiej szkoły, zapowiedziała szczególny dar. Po czym trzy wychowanki Pitsfordu przekazały przedstawicielkom obecnego Pocztu Sztandarowego sztandary szkoły z Pitsford i działającej w niej Sodalicji Mariańskiej. Następnie głos zabrał ksiądz arcybiskup Kazimierz Nycz, zwracając się do uczennic z apelem, aby trwały przy wartościach przekazywanych im w Szkole i budowały swą przyszłość na trwałym fundamencie aksjologicznym. Bardzo ważne słowa skierował do słuchających Mazowiecki Kurator Oświaty – Karol Semik - przypominając, że RODZINA, KOŚCIÓŁ, SZKOŁA tworzą triadę, na której także opiera się nazaretańskie nauczanie.
W samo południe rozpoczęła się Eucharystia pod przewodnictwem ks. Małeckiego, a uroczystości zakończył wyśmienity obiad spożyty wspólnie przez gości i domowników.
Iwona Kutrzyk-Jurków

Nazaret na mojej drodze (z hymnu szkoły)
Data 2.10.2009 zapisze się w mojej pamięci jako dzień niezwykle uroczysty. Dlaczego?
Tego dnia już od godz.7.00 w internacie słychać było suszarki, lejącą się z prysznica wodę, a na korytarzu unosiła się woń najpiękniejszych perfum, poczynając od truskawkowych mgiełek po Calvina Kleina. Był to dzień dla wszystkich nazaretanek szczególny. W ten dzień Nasza Szkoła obchodziła 90-te urodziny. W związku z tą szczególną okazją nasze nazaretańskie progi przekroczyły tak ważne osobistości jak: ks. abp Kazimierz Nycz, przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Nazaretanek s. Janice Fulmer, Pani Prezydent m.st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. W gronie zaproszonych znaleźli się również dyrektorzy zaprzyjaźnionych szkół, siostry związane ze szkołami nazaretańskimi, a także absolwentki szkoły z roku 1944 i 1949.
Wszystko koordynowały siostry z warszawskiej placówki. O godzinie 9.00  rozpoczęło się oprowadzanie po wielkim, przedwojennym, czteropiętrowym budynku. Do południa trwały przemówienia naszych gości. Tego też dnia została zaprezentowana książka p. Agnieszki Stawickiej (wychowanki naszej szkoły i nauczycielki historii) o szkole w Pitsford. Po uroczystej Eucharystii goście udali się na obiad do refektarza. Zachwytom i podziwom kotletów schabowych nie było końca. Około godz. 15.00  impreza urodzinowa niestety się zakończyła. Takiego rozmachu na 90-lecie Szkoły szczerze powiedziawszy się nie spodziewałam. Ciekawe jak będą wyglądały obchody stulecia warszawskiego Nazaretu...
Natalia Żak I LO