| Strona główna |
| Życie szkoły |
| Kontakt |
| Rekrutacja 2012 |
| Gimnazjum |
| Liceum |
| Matura międzynarodowa |
| Wolontariat |
| Comenius |
| Fundacja |
| Pliki do pobrania |
| Biblioteka |
| O nas w mediach |
| SOS Marta |
| Fila&Kacper |
|
Kacper: I jak tam w tym Twoim Nazarecie? Hahaha.
Fila: Wbrew pozorom – ujdzie ^^
Kacper: A to dlaczego?!? Fila: Mam do zrobienia milion pięćset sto dziewięćset rzeczy na poniedziałek… ;/ Kacper: No chyba żartujesz! Znowu przekładasz spotkanie… W końcu dojdzie do tego, że spotkamy się dopiero w wakacje! Nie za dużo tej nauki? Wcześniej tak nie było… Fila: Bo wcześniej nie byłam w szkole na takim poziomie. Kwestia przyzwyczajenia. Poza tym… Naprawdę – nie jest tak źle! Kacper: Już to widzę. Hahahaha. Nazaret! Fila: Ejjjj! Wszyscy uważają, że to jakaś masakra, ale to błąd! Ta szkoła mi się naprawdę podoba. Ma wiele zalet. Chociażby to, że na pewno w żadnym liceum nie ma takiej atmosfery jak tutaj. Rodzinnie tak… Aż chce się przychodzić. Kacper: Yhm, to szkoła dla kujonów. Co Wy tam robicie oprócz modlenia się i nauki? Fila: Nic! Klęczymy na grochu i odmawiamy różaniec! Hahaha, no w tym momencie to Ty jesteś śmieszny. Myślisz, że jak katolicka to nic się tam nie dzieje? Że jest sztywno? Ah, te stereotypy… Kacper: Tzn.? ;/ Fila: Tzn., że jest niesamowicie. Ostatnio na przykład mieliśmy warsztaty. Ja chodziłam na taniec irlandzki i fotografię. Ciągle są jakieś fajne dni, tj. dzień gofrów, dzień Św. Łucji, dzień taki siaki… Naprawdę mega! Kacper: Nie wiem, Fila. Wydaje mi się, że się zmieniłaś. Fila: Słucham?!? Oo. O co Ci chodzi? Kacper: Teraz liczą się tylko książki. Przyjaciółmi się nie zajmujesz? Fila: To, że mam ambicje to źle? Wcześniej też miałam, tylko nie dążyłam do celu tak wytrwale. Chcę coś w życiu osiągnąć, to wszystko. Kacper: A co? Na Cambridge się wybierasz czy jak? ^^ Fila: Hmm… No w sumie to tak. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale zamierzam. Kacper: Oo. CO??!! Fila: No co co? Po naszym IB to chyba nic trudnego ;] W sumie już tutaj uczymy się wszystkiego, więc to co zdobędziem to nasze xD Mamy możliwość rozmowy z cudzoziemkami, w klasie na przykład mamy jedną Chinkę. Rozmawiamy tylko po angielsku, bo ona nie rozumie po polsku. To już jakiś kurs, nie? Kacper: No to podziwiam. Ale nadal zastanawiam się jak dajecie radę z tymi siostrami. Fila: To, że przy szkole mamy kościół, kaplicę, klasztor i internat to nie oznacza, że ciągle przesiadujemy na wspólnej modlitwie. Poza tym siostry uczą nas na razie tylko religii. Kacper: Ok. No to może faktycznie nie jest tak źle. ;) Fila: Nie jest. Dzięki tej szkole naprawdę spojrzałam na moją przyszłość z innego punktu widzenia. Teraz wiem, że potrafię osiągnąć dużo. Ciągle się poprawiam, jeśli chodzi o język i duchowo. Wszystko ulega zmianie, ale przecież nie zmienię się całkowicie! To wciąż będę ta sama ja ^^ Ta chodząca na imprezy i kochająca przyjaciół, szczególnie tych płci męskiej ^^ Kacper: No chyba, że tak. To kiedy to spotkanie? xD Fila: No nie wiem, może w wakacje? Kacper: Fila! Fila: Hahahaha. <3 Filipina Hanus |






