| Strona główna |
| Życie szkoły |
| Kontakt |
| Rekrutacja 2012 |
| Gimnazjum |
| Liceum |
| Matura międzynarodowa |
| Wolontariat |
| Comenius |
| Fundacja |
| Pliki do pobrania |
| Biblioteka |
| O nas w mediach |
| SOS Marta |
| Z Wileńszczyzny wróciłam bogatsza... |
|
Sześć kwietniowych dni spędziłam wraz z 15 nauczycielami i pracownikami MSCDN w okolicach Wilna. Wyjazd był rewizytą w ramach polsko - litewskiego projektu współpracy szkół samorządu mazowieckiego i wileńskiego. W październiku ubiegłego roku przyjmowaliśmy gości z Litwy w naszej szkole, teraz oni zaprosili nas do siebie. Miałam okazję przyjrzeć się trzem szkołom: w Niemenczynie, Kowalczukach i Mejszagole. Gdyby nie kresowy zaśpiew tamtejszej mowy, pomyśleć by można: jesteśmy na lekcji chemii, polskiego, historii, matematyki nie nad Wilią a nad Wisłą. Bo okazuje się, że w szkołach rejonu wileńskiego w języku litewskim uczy się 35,7 % uczniów, w rosyjskim 7,7 % a w polskim 56,6 % dzieci i młodzieży. Zadziwiła mnie siła wciąż żywej choć upokorzonej polskości. Piękny śpiew, z uczuciem przedstawiane postaci patronów szkół : w Niemenczynie - Konstantego Parczewskiego (powstaniec z 1831), a w Kowalczukach - Stanisława Moniuszki. Patron szkoły w Mejszagole przyjął nas... osobiście. Ks. prałat Józef Obrembski, nestor kapłanów na Wileńszczyźnie, niezłomny, od dwóch lat oficjalnie patronuje mejszagolskiej szkole. Ma 102 lata, wesołe, mądre oczy i mocny głos, którym wypowiada swoją życiową dewizę: "Bogu - siebie, ludziom - miłość, sobie - krzyż". Kochają i szanują Go tu wszyscy. "Dziękuję Ci, Matko, za Wilno". Te słowa Marszałka wyryto na srebrnej blaszce - wotum wdzięczności złożonym "Tej, co w Ostrej świeci Bramie". Wśród odwiedzanych miejsc znalazł się oczywiście Zułów, a w nim resztki fundamentów dworu, w którym urodził się Józef Piłsudski, Podwiewiórka - kościół , w którym Go ochrzczono i dworek w Piekieliszkach. Piłsudski mawiał, że Polska jest jak obwarzanek - najlepsze w nim to co na Kresach. Czy "moje" warszawskie dziewczyny zapragną tam pojechać? Co prawda budynki wileńskiej szkoły nazaretanek (miała 800 uczennic!) Niemcy wysadzili w powietrze, ale żywych pamiątek wiele można wytropić.
s. Ruth
Wystawę zdjęć z Litwy będzie można obejrzeć w naszej szkole, w czasie Dnia Otwartego 19 kwietnia 2008r. |






