sister.JPG (847355 bytes)

 

 

               Relacja z pielgrzymki do Egiptu i Ziemi Świętej

 

Dlaczego pielgrzymka? Skąd się wzięła? – z nieba…                                                                  

 Na początku roku 2009 każda wspólnota nazaretańska i każda siostra losuje sobie patrona na kolejny rok, którego będzie szczególnie prosić o pomoc a on - czy chce czy nie – musi nam towarzyszyć. Żeby było ciekawiej na spotkaniu DMN-u w Łukowie też przygotowaliśmy patronów. W obydwu losowaniach przypadł mi w udziale los ze św. Pawłem…

Co z tego wyniknęło? Św. Paweł sługa Jezusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego  towarzyszył mi w bolesnych doświadczeniach pożegnania mojej ukochanej Mamy. Potem zaprosił do udziału w konkursie właśnie o nim. Wszyscy katecheci diecezji siedleckiej zostali zaproszeni do napisania pracy konkursowej o św. Pawle. Mógł to być konspekt katechezy, wywiad ze św. Pawłem, list św. Pawła Apostoła do diecezji siedleckiej i scenariusz rekolekcji dla dzieci.

Wcale nie trudno nie czuć się zaproszonym do pisania takich rzeczy gdy jest środek roku szkolnego i po prostu nie ma czasu. Jednak dzięki osobistemu i indywidualnemu przynagleniu ze strony jednej z moich współsióstr (wielkie dzięki za jej cierpliwość i pomoc) sprawa drgnęła i został zmontowany projekt rekolekcji o św. Pawle i wysłany chwilę przed upływem terminu.

Po miesiącu okazało się, że w powyższą historię wplótł się mocno Pan Bóg i to dzięki Jego zrządzeniom zamiast „laurki”, na którą liczyłam – otrzymałam I nagrodę – pielgrzymkę do Egiptu i Ziemi Świętej od 30 czerwca do 14 lipca 2009 – tuz po zakończeniu roku św. Pawła.

Dziś kiedy sen się spełnił i dzierżę w dłoni kamyki z Synaju i Ogrójca, gdy miętoszę muszelki znad Morza Czerwonego i podziwiam setki zdjęć z wyprawy - jestem w szoku nieprzemijalnym…

Moi Kochani –Droga Młodzieży Nazaretańska – ufam, że wybaczyliście mi moją nieobecność na 6.Forum Młodzieży w Żdżarach…Tym bardziej, że ciągałam Was po półwyspie Synajskim i pustyni egipskiej i modliłam się przy gorejącym krzewie za każdego i każdą z Was w czasie trwania dużego Forum. Nawet gdy ono się skończyło - ja nadal Was wiozłam do Ziemi Świętej. A szlak był przebogaty, a wymowa „geografii ewangelicznej” porywająca:

- góra Synaj * płonący krzew Mojżesza * Kair z piramidami * pustynia * Morze Czerwone * Morze Martwe * Nazaret * Betlejem *  Ain Karem * Jezioro Galilejskie * góra Błogosławieństw * Kafarnaum * Kana Galilejska * Cezarea Nadmorska * góry Karmel * Hajfa * góra Tabor * Jerycho * góra kuszenia * Jerozolima * Betania * Emaus …

Nie piszę tego po to, byście zazdrościli lecz uwierzyli, że te wszystkie niezwykłe miejsca czekają na Was!!!  Dla mnie miejscem szczególnym wśród szczególnych był NAZARET. Tam właśnie wylała się razem ze łzami taka oto modlitwa:

Panie, który właśnie to miejsce wybrałeś na dotyk ziemi w tajemnicy wcielenia, pozwól każdej Nazaretance i wszystkim żyjącym duchem Nazaretu - być na tym miejscu i doświadczyć dotknięcia  źródeł Nazaretu- o ile to jest im potrzebne w drodze do zbawienia.

A zatem- Kochani –pakujcie walizki, a ja służę praktycznymi radami J -i jeszcze najważniejsze: odpowiedź na pytanie –JAK TO ZROBIĆ, ŻEBY POJECHAĆ DO ZIEMI ŚWIĘTEJ?

1.         Odważnie marzyć! (tak twierdzi s. Bogna, bo już tam było i to działa…)

2.         Nieśmiało wziąć udział w konkursach ogłaszanych w Waszych diecezjach i szkołach (tak twierdzi s. Joela i Agnieszka z Siedlec, która wygrała konkurs wiedzy o św. Pawle ogłoszony dla dorosłych)

3.         Zaufać Panu Bogu już dziś !!!!!!!

 

Nadotykałam się
Twoich śladów
poocierałam się
o święte skały
nawdychałam się
pyłu pustynnych dróg
powtulałam się
w chłodne ściany
bazylik, kościołów, cerkwii
rozgrzane serce
w samo południe życie
drży spełnieniem
nieśmiałych marzeń
koślawe łzy
rysują słowo:
dziękuję
na falach wzruszenia
nie pytam
dlaczego...
zachowam w sercu
wszystkie te
wspomnienia.


(Jerozolima 12.07.2009) 

 

Bazylika Zwiastowania w Nazarecie

Jerozolima widziana z Góry Oliwnej

 Mapa lokalizacji 
 najważniejszych 
 miejsc świętych 
 Ziemi Zbawiciela